"(...) pewnego dnia podejdzie do skraju urwiska i się nie zatrzyma (...)"
seen from China
seen from United States

seen from Brazil
seen from United States

seen from Netherlands
seen from United States
seen from United Kingdom

seen from Israel
seen from Sweden

seen from United Kingdom
seen from China

seen from United States

seen from United Kingdom

seen from United States

seen from United States
seen from Yemen
seen from Brazil

seen from United States
seen from China
seen from United States
"(...) pewnego dnia podejdzie do skraju urwiska i się nie zatrzyma (...)"
Czasami widzę na ulicy kogoś, kto przypomina znajomego. Wytężam zasób potylicy, lecz nic, uznany za martwego
jest mój znajomy, choć mnie nigdy nikt nie zaprosił na swój pogrzeb. Być może powód jest całkiem z pizdy, być może to wcale nie jest orzech
trudny do zgryzienia, proszę jelenia, że wcale jednak nie jestem proszon. Na "do widzenia", gwoli spełnienia, nie zaprasza się przecież prosiąt.
Prosięciem bywam etatowym, zabawnym wieprzem, wredną lochą. Przynajmniej jeden problem z głowy i z pogrzebami nieświęty spokój.
© Patryk Chilewicz, 2023
najgorsze w śmierci bliskiej osoby jest to, że świat po niej wygląda tak samo, choć dla ciebie wszystko się skończyło..
23.02.25 💔🕊️ do zobaczenia po drugiej stronie
Chciałbym z Całego no dobra z resztki mojego czegoś co było sercem pozdrowić :
Julcie moje serduszko które próbowało mnie poskromić i demona we mnie. Ale się nie udało.
I sama nie dała rady psychicznie.
I Ala I Aleksander Oraz Jasiu
Zawsze byliście dziękuję
Przepraszam ale niedługo dostaniecie informację
Proszę nie płaczcie na moim grobie
Rozsypcie prochy najlepiej na Kopalni Stanisław
KOCHAM WAS
I całą społeczność która mnie wspierał na kącie
HAPPYSADBOY ale zostało zbanowane
Wiem że było nas tam ponad 2 tysiące
Dotrze do kogoś to dotrze i miało trafić
DZIĘKUJĘ BARDZO I SERDECZNIE PRZEPRASZAM.
Kochałem was.
Za to że mnie zawsze wspierali
Bo nie każdy z krzywioną psycha jest łatwy i pokorny
Niestety dojechało mnie tak życie że to już jebane resztki
Na stole mam załadowane 9mm dziękuję
Dziś wyłączam telefon i wychodzę.
Jedyne co mogę.
Życzę każdemu szczęścia i wspaniałego pierwszego zakochania.
Tylko z doświadczenia jak macie mroczne strony to nikt was nie pokocha lecz odrzuci.
CZEŚĆ CZOŁEM DOBRANOC
I PRZEDE WSZYSTKIM SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
Przeżyjcie to czego ja nie dałem rady.
Kocham Was
Żegnajcie
Nie płacz gdy moje ciało będą przysypywać piachem...
Czemu temat śmierci i pochówku jest w Polsce dalej tematem tabu?
Czemu nie możemy o tym rozmawiać normalnie… przecież każdy wie że prędzej czy później każdego z nas to spotka… może to być w tym roku, w tym miesiącu, a może w przyszłym bądź za kilka/ kilkanaście lat?
Dlaczego już teraz nie możemy o tym myśleć i mówić otwarcie?
Jaki chcemy pogrzeb, gdzie chcemy i z kim chcemy… nie zamartwiajmy się tym ale stawiajmy sprawy otwarcie aby później innym było łatwiej i nie musieli się o to martwić….
To piękne, że my możemy zadecydować jak ma wyglądać nasza ostatnia droga… taka jaka my chcemy, a nie inny ludzie…
~pp
Jeżeli śmierć bliskich nas czegoś nauczy, to przede wszystkim tego, że na świecie nie liczy się nic poza miłością.
Od trzech miesięcy mam jedną rutynę po prostu budzę się i cierpię...
-insomnia--curse